sobota, 10 stycznia 2015

Jump...Forrest...jump

Ledwo śniegi stopniały, zima nieco odpuściła  i wracamy do kąpieli wodnych :)

Skok godny Małysza... cóż za sylwetka i ułożenie ciała przy wybijaniu się z progu :) :)


6 komentarzy:

  1. Mój to by nawet łapy nie zamoczył, a kałuże omija szerokim łukiem ;-).
    Super ujęcie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten jest pierwszy w wodzie, nawet przy minusowych temperaturach potrafił po lodzie dreptać, by zamoczyć tyłek :)

      Usuń
  2. Świetny skok, a i kąpiel pewno była wspaniała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj była :)) Ciut zimno, ale czy to ważne, jak się nosi furto? :)

      Usuń
  3. Ахахах))) чудова назва! Я би сказала "за секунду до..."))))

    xoxo, Juliana | PJ’ Happies :) | PJ’ Ecoproject

    OdpowiedzUsuń