wtorek, 23 października 2012

Garlic

Miło mi zaprezentować ususzony kwiat czosnku Purple Sensation z mojego ogrodu:




Zdjęcie zrobione z wykorzystaniem efektu bokeh, o którym  przeczytałam w czasie wakacji  w książce Alana Hessa. 

Pomysł nabierał mocy urzędowej, aż w  końcu doczekał się realizacji  dzięki pozytywnemu kuksańcowi od Fotograsi :-) 


Na czym polega bokeh? 
Na rozmyciu punktów znajdujących się w obszarze nieostrości.


Jak nadałam kształt rozmytym punktom?
Zasłoniłam obiektyw czarnym  papierem, po środku papieru wycięłam pożądany kształt.(serduszko)

Jak wykonałam takie zdjęcie?
Użyłam największego możliwego otwarcia przesłony w jasnym obiektywie (f/2.8).

Ustawiłam czosnek w odpowiedniej odległości od lampy (5 punktów świetlnych).

Ustawiłam ostrość na czosnek i TADAM.... GOTOWE! :D

Może i Wy wypróbujecie ten nietrudny trick? 

Miłej zabawy :-)

21 komentarzy:

  1. jakaś Ty technicza, ja bym robiła metodą prób i błędów ;) efekt rewelacyjny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co ja na to poradzę, że tak już mam :)
      Próbować to ja lubię, ale błądzić niekoniecznie :-)

      Usuń
  2. A ja jako leń zawodowy to pewnie bym pewnym programem ten efekt zrobiła. ;)
    Śliczne zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietnie!
    Jak juz w koncu dorobie sie lustrzanki, na bank wyprobuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Myślę, że to nie ostatnie moje eksperymenty z bokeh :D

      Usuń
    2. Mam nadzieje, ze nie :)

      Zdradzisz, jaki masz aparat? Ja mam w planie zrobienie sobie prezentu pod choinke, ale nie potrafie sie zdecydowac...

      Usuń
    3. Wow, niezle. Ja sklaniam sie w strone 600d, jest ladnie przeceniony na amazonie.

      Usuń
    4. Sześćsetka też ma dobre opinie - myślę, że będziesz zadowolona z Canona! :)

      Usuń
    5. Wlasnie, te opinie mnie przekonuja. Juz sie nie moge doczekac :)

      Usuń
    6. Wierzę Ci!
      Na optycznych.pl jest test tego Canonika - w porównaniu do konkurencji w tym samym segmencie wypada dużo lepiej :)

      Usuń
    7. Nie wiem tylko, czy nie powinnam czegos jeszcze tanszego, "dla poczatkujacych" wziac. Ale z drugiej strony, to i tak kilka setek euro, wiec chyba bez sensu.

      Usuń
    8. Wiesz...też tak na początku myślałam i kupiłam Sony Alpha...szybko się okazało, że chcę czegoś więcej... Moim skromnym zdaniem, jeśli możesz sobie pozwolić na Canona, to się nie zastanawiaj - później zawsze możesz sobie dokupić dobry obiektyw, jeśli będziesz chciała robić różne zdjęcia, a na początek i KIT-owy wystarczy (robi naprawdę dobre zdjęcia!). Zobacz, czy nie będzie korzystniej kupić samego body 600D, a obiektyw dokupić osobno :)

      Usuń
    9. Dzeikuje za podpowiedz, czyli zostaje przy 600d :)
      (Zastanawialam sie jeszcze nad 1100d, bo jest tanszy, ale jesli po roku mialabym zmieniac, bo potrzebuje czegos wiecej, to bez sensu)

      Usuń
    10. Masz rację - szkoda pieniędzy... wiadomo, że nie sprzedasz aparatu za tą samą cenę co kupiłaś :)

      Usuń
    11. Dokladnie. Ok, 600d :))))

      Usuń
    12. :-)
      Jeśli zdecydujesz się na samo body Canona i będziesz chciała do niego Kit'a, znajoma miała EF-S 18-55mm f/3.5-5.6 IS II (nówka na gwarancji) do sprzedania za pół ceny :-)
      Jeśli będziesz chciała, mogę zapytać, czy aktualne :P

      Usuń
  4. the heart and the flower beautiful combination ♥♥♥♥ /Ewelina K.

    OdpowiedzUsuń