sobota, 20 lipca 2013

Mountain pass

Piątkową wycieczkę zaliczam do wyjątkowo udanych :) Znacie to miejsce???

Pogoda dopisała, towarzystwo również miłe  :)

Spójrzcie, jaki jestem uśmiechnięty :)))


Odpoczynek w cieniu przed wędrówką :D


My, jak to my oczywiście musieliśmy intuicyjnie wybrać wejście na szczyt hardcorowym szlakiem :P 

Męcząca stromizna, ale droga satysfakcjonująca :)



Startowaliśmy z miejsca, gdzie widać domeczki 



Po wspinaczce zasłużony odpoczynek:


I dalej w górę ... do skalnego stołu







 A u góry czekało pyszne, zimne, czeskie piwko ;-)





ale żeby nie było... ja oczywiście jakiś dziwak: jestem zupełnie  'niepiwkowa' 
Blee nie lubię tego napoju bogów, a Wy?   :-P

Powrót łagodniejszym szlakiem był bardzo przyjemny :)




CDN




niedziela, 14 lipca 2013

Jakuszyce

W ubiegłą niedzielę przemierzaliśmy trasy jakuszyckie - przyjemne miejsce do spacerowania




Do schroniska Orle dotarliśmy w mgnieniu oka




 Górskie strumyki mają swój urok... i ... są piekielnie ziiiiiiimne brrrr


 Naszemu malutkowi oczywiście temperatura wody nie przeszkadza! Woda = ubaw po pachy :D


Po pływaniu zasłużony odpoczynek i zabawa w chowanego :))


sobota, 13 lipca 2013

Water... my life...

Zapewne zauważyliście, że najmłodszy członek naszej rodziny uwielbia wodę :)

Jego dzisiejsze szaleństwa przy zraszaczu :)))











piątek, 12 lipca 2013

Ruins of Bolczów Castle

Dziś krótka relacja z weekendowej wycieczki do Zamku Bolczów - miejsce fajne, ale jak dla nas za mało łażenia, więc zahaczyliśmy jeszcze o Zamek Czocha (i tu i tu) oraz Zalew Leśniański









Kofuś też podpisał listę obecności w nowym miejscu :)



Nad zalewem Coffee był w swoim żywiole! Po całym dniu ciężkiej pracy w końcu mógł się zrelaksować zażywając kąpieli :-))


środa, 3 lipca 2013

Hiking

Druga część zdjęć z niedzielnej wędrówki - cudowne miejsce na długie spacery! 
Na pewno tam jeszcze nie raz wrócimy :)











poniedziałek, 1 lipca 2013

Selfless friendship :D

Dziś kolejna porcja zdjęć z cyklu 'Kofuś na krańcu świata' :DD

Malutek nadal i wciąż uwielbia przytulaski  :-)



I dzikie zabawy :) 
Mina w stylu: 'Hę? A co ona znów kombinuje???'



i znów się poprzytulam...



W czasie treningu: 'No proszę, proszę! Mogę już lecieć po aport???'



a po ciężkim treningu trzeba odpocząć :)



Miłego poniedziałku!