Co przynosi szczęście???
Oczywiście czterolistna koniczynka!
Najlepiej, gdy nosi się ją na szyi (a tak na marginesie - zobaczcie jak urosłem!)
Ale, ale... nie myślcie, że jestem cały czas grzeczny! Potrafię być łobuziakiem:
Gdybym zapomniał, jak się nazywam ...zerknę na rewers mojej szczęśliwej koniczynki:
Z takim 'medalionem' mogę spać spokojnie!