piątek, 26 lipca 2013

24-kilometre walk

Tego dnia przewędrowaliśmy w górach 24 kilometry - warto było, bo szlak uroczy!

Najpierw przemierzyliśmy Karpacz, dotarliśmy do Wanga i dalej szlakiem do Słonecznika



Oczywiście Kof musiał wykorzystać każdą okazję do kąpieli


Przejście obok Pielgrzymów




I jest Słonecznik  w sumie powinni go przemianować na wielbłąda...



Szlakiem w kierunku Strzechy Akademickiej do Wielkiego Stawu...



Kofuś z chęcią by wskoczył do tej wody! 




Dalsza część zdjęć wkrótce :)

poniedziałek, 22 lipca 2013

Almost on the top

Czas na relację z wczorajszej wycieczki na Śnieżkę :-)

Przed wyprawą trzeba nabrać sił :P


Ponownie wyruszamy od Przełęczy Okraj – tym razem Drogą Przyjaźni Polsko-Czeskiej, aż do Sowiej Przełęczy


Za schroniskiem Jelenka rozpoczyna się mordercza wspinaczka pod górę


Widoki rekompensują trud wspinaczki 




Krótki odpoczynek w miejscu z widokiem na Śnieżkę




Dalej wąską dróżką wśród niskopiennych sosenek - baaaardzo przyjemna droga!






Jeszcze chwila i dotrzemy na szczyt 



Relacja ze szczytu wkrótce :)

sobota, 20 lipca 2013

In the mountains

Druga część relacji z Przełęczy Okraj :)

Skalny stół



Stroma dróżeczka na Śnieżkę



Wcześniej wspomniane schronisko 



Napotkany na drodze gość  :O Małż stwierdził, że jemu nic nie grozi, bo uodporniony na żmijowy jad :D Hmm... ciekawe co miał na myśli??? :PPP





Łagodny powrót czerwonym szlakiem 



Pan Kofuś raczący się wodą w zaciszu świerków :D


Mountain pass

Piątkową wycieczkę zaliczam do wyjątkowo udanych :) Znacie to miejsce???

Pogoda dopisała, towarzystwo również miłe  :)

Spójrzcie, jaki jestem uśmiechnięty :)))


Odpoczynek w cieniu przed wędrówką :D


My, jak to my oczywiście musieliśmy intuicyjnie wybrać wejście na szczyt hardcorowym szlakiem :P 

Męcząca stromizna, ale droga satysfakcjonująca :)



Startowaliśmy z miejsca, gdzie widać domeczki 



Po wspinaczce zasłużony odpoczynek:


I dalej w górę ... do skalnego stołu







 A u góry czekało pyszne, zimne, czeskie piwko ;-)





ale żeby nie było... ja oczywiście jakiś dziwak: jestem zupełnie  'niepiwkowa' 
Blee nie lubię tego napoju bogów, a Wy?   :-P

Powrót łagodniejszym szlakiem był bardzo przyjemny :)




CDN




niedziela, 14 lipca 2013

Jakuszyce

W ubiegłą niedzielę przemierzaliśmy trasy jakuszyckie - przyjemne miejsce do spacerowania




Do schroniska Orle dotarliśmy w mgnieniu oka




 Górskie strumyki mają swój urok... i ... są piekielnie ziiiiiiimne brrrr


 Naszemu malutkowi oczywiście temperatura wody nie przeszkadza! Woda = ubaw po pachy :D


Po pływaniu zasłużony odpoczynek i zabawa w chowanego :))